Tegoroczne święta zaskoczyły nas mało świąteczną pogodą. Zamiast śniegu – dużo słońca, zamiast mrozu spory wiatr. Choć po kolejnej porcji ciasta zjadło by się jeszcze kawałeczek 😉 – popołudnia spędzaliśmy na świeżym powietrzu – spalając kalorie. Remedium na wszystko jest rodzina i wolne dni, postanowiliśmy wycisnąć jak cytrynę na rzecz fajnego czasu „w komplecie”. Parki, lasy i pola, na odwiedzonej przez nas wsi – były nasze.

W około-świątecznych eskapadach towarzyszyły nam czapki RASTER, które to wyjątkowo intensywnie testujemy od jakiegoś czasu. Tata w zasięgu więc wreszcie była okazja do kilku wspólnych fotek. 🙂 O czapach chcę Wam dziś opowiedzieć…

Choć nasze „modele” różnią się stylem i fasonem to mają one wspólne cechy. Są niesamowicie przyjemne w użytkowaniu, doskonałe jakościowo i świetnie wykończone.

Kostek, który nie znosi mieć czegokolwiek pod szyją  – natychmiast pokochał swój miękki, delikatny komin i nigdzie się bez niego nie rusza, a ja – fanka konwencjonalnych i mniej konwencjonalnych nakryć głowy – postawiłam na look Królowej Śniegu. Może takim zaklinaniem sprowadzę kilka płatków? 😉

Choć bogactwo oferty firmy RASTER, działającej na rynku od 15 lat i produkującej czapki z najwyższej klasy materiałów z Polski i Włoch jest zaskakujące to największą zaletą ich produktów jest moim zdaniem jakość. Daje się odczuć najwyższą dbałość o detale i ta przyjemność noszenia…

Gorąco polecamy!

A więcej o nas znajdziesz na www.grazine.pl

IMG_20151225_135337IMG_20151225_172726 IMG_20151225_172636 IMG_20151225_172446IMG_20151225_172756 IMG_20151225_172338 IMG_20151225_172302IMG_20151225_172610 IMG_20151225_172110

Pin It