Zrobić koronę z koronek lub innego podobnego materiału to nie sztuka – musicie uwierzyć mi na słowo, albo spróbować wykonać własną. Tak naprawdę sztuką w tym przedsięwzięciu jest sfotografowanie 20 miesięcznego dzieciaka w tejże koronie. Mój telefon zatrzymał go na minutę. Za dobrze tę zabawkę zna i jest nią znudzony {na moje szczęście}. 

Co potrzebujemy?
Koronki
Klej
{ja użyłam wikolu rozcieńczonego w wodzie, można zrobić klej z mąki lub użyć kleju do tkanin}
Nożyczki 
Pojemniki 
{wielkość – obwód główki na którą chcemy wykonać koronę}

 

Wycinamy kształt korony, może być bardziej „fikuśny”, ale dla króla nie wypada 😉

Przygotowujemy klej.

Dobrze namaczamy koronkę w kleju, a następnie wyciskamy nadmiar kleju.

Na zabezpieczone folią pojemniki nawijamy koronkę {pojemniki warto zabezpieczyć czymś gładkim, żeby po wyschnięciu łatwo było ściągnąć koronę}.

Po wyschnięciu korona gotowa i można próbować robić zdjęcia 😉. Koronę można dodatkowo udekorować: pomalować, obsypać brokatem itp.

 

A oto Król Kai I.
Joanna
ddiy
Pin It