Malowana koszulka. Tutorial Joanny.

Wybrałam tego posta z trzech powodów. Po pierwsze: wykonanie zajmuje niewiele czasu, mi zajęło  20 minut; po drugie poradzi sobie z tym każdy; a po trzecie jest efektowne.

Czego potrzebujemy:

  • białe body
  • farby akrylowe lub farby do tkanin (polecam te do tkanin)
  • ziemniak, który posłuży jako stempel
  • pędzelki, ołówek
  • tekturę, którą zabezpieczymy body w środku
  • żelazko do utrwalenia farby

 

Przed przystąpieniem do pracy zabezpieczamy miesce, w którym będzie powstawać nasze dzieło.

  1. Przygotowujemy szkic, na którym testujemy nasz stempel. Sprawdzamy ile farby nałożyć, żeby uniknąć niepotrzebnego pobrudzenia koszulki (ponoć jak takiej farby się nie zaprasuje to można ją sprać, ale nie sprawdzałam, więc nie polecam).
  2. Zabezpieczamy body tekturą i przenosimy rysunek na body ołówkiem, a następnie przystępujemy do stemplowania :).
  3. Malujemy napis, główki i różne biedronkowate elementy.
  4. Po przeschnięciu farby, malujemy kropki biedronki. Kai miał wtedy sześć miesięcy zatem namalowałam sześć kropek na każdej.
  5. Następnie odkładamy body do całkowitego wyschnięcia farby, najlepiej obok rzeczy do prasowania. Przeprasować najlepiej przez czystą szmatkę, ustawiając żelazko na maxa.

 

Gotowe!
Tutorial przygotowała dla Was niezwykle uzdolniona dziewczyna – Asia, autorka bloga Nasza przygoda DIY. Tam znajdziecie jeszcze więcej kreatywnych pomysłów!
ddiy
Pin It