Ktoś mi kiedyś powiedział, że codziennie wyglądam inaczej. Niecodzienny za to był to komplement i jedyne co mi się nasunęło na myśl to oklepane powiedzonko „Kobieta zmienną jest”. No i w sumie jest. Pomimo, iż od lat jestem fanką wszelkiej maści sukienek i tworów sukienko-podobnych – lubię także dresy, jeansy i sportowe ubrania. Wszystko zależy od nastroju w jakim budzę się o poranku. Czasem poświęcam wyglądowi chwilkę czasu, innym razem wskakuję w ciuchy z brzegu, spinam coś z włosów na czubku głowy i lecę. Nie bez kozery napisałam kiedyś TEN TEKST. Aktualny. Grunt to zawsze czuć się ze sobą dobrze.

Odkąd jestem mamą chętnie wybieram odzieżowe propozycje dla rodzin. W podejmowaniu decyzji zakupowych liczy się dla mnie czas, na którego nadmiar niestety nie cierpię i wygoda najmłodszego.  Miło, gdy w jeden koszyk pakuję przyjemne w noszeniu, wykonane z certyfikowanych tkanin (wolnych od wszelkich szkodliwych dla zdrowia substancji) ubrania nie tylko dla synka ale i dla siebie. Lubię to!

W zeszłym tygodniu umówiłam się (a raczej umówiliśmy) na szybką kawkę pod palmami z moją kumpelą, która zawodowo zajmuje się doradztwem wizerunkowym. A że jest to dziewczyna przygotowana na wszelkie ewentualności – zrobiła mi make-up dla wiecznie zaganianej mamy (czyli tryb ekspres) i nam – kilka spontanicznych zdjęć w odzieży marki Factorya, która idealnie wpasowuje się w nasz rodzinny lifestyle po godzinach – czytaj: styl matki pędzącej za zwinnym, wyluzowanym, ciekawym świata (i mniej ciekawym zagrożeń) synem 😉

Mamy dla Was 20% rabat na ubrania ze sklepu www.factorya.com.pl na hasło: DZIECIOLE, a tymczasem zobaczcie jak nam się noszą 🙂

Więcej o nas: www.grazine.pl

 

Outfit Kosty / Factorya

Bluza oversize mamy / Factorya

Make-Up i zdjęcia / Mentor Stylu – Konsultant ds. urody i wizerunku

DSC_0648 DSC_0651 DSC_0652 DSC_0660 DSC_0671 DSC_0673 DSC_0703Downloads

Pin It